Patchworkowe podsumowanie roku 2018

Moje 3 najlepsze prace mijającego roku

Z końcem roku 2018 chciałam zrobić małe podsumowanie tego co w moim patchworkowym życiu się wydarzyło.

Z grubsza licząc uszyłam 11 portretów + 2 martwe natury. Wydaje się mało ale poświęciłam tym pracom dużo wysiłku.

Trudno mi wybrać te, które są dla mnie najważniejsze lub najbardziej lubiane, posłużę się więc zewnętrznym kryterium - uznania innych.


Magdalena Gasowska Tata z kotylionem.jpg

Tata

II miejsce w konkursie “Biało-czerwona”

Mój portret w kolorach biało-czerwonych zajął II miejsce (w kategorii “Prace małe”) w konkursie organizowanym przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

Bardzo się cieszę z tej nagrody, z miłych komentarzy od patchworkowych koleżanek. Tata, zwłaszcza na portrecie, też wygląda na zadowolonego.


DSC_1915-2-1000px.jpg

Mama

w kalendarzu SPP na 2019 rok

Ku mojej wielkiej radości Stowarzyszenie Polskiego Patchworku wybrało portret “Mama” do opublikowania w patchworkowym kalendarzu na 2019 rok. Cudownym zbiegiem okoliczności moja Mama pojawi się jako ambasadorka kwietnia a właśnie w kwietniu ma urodziny. Taki bonus od życia dla nas obu.

Portret ten cieszył się dużym uznaniem społeczności facebookowej - zwłaszcza w grupach poświęconych patchworkowym portretom i patchworkom artystycznym.


magdalena gasowska sen o saharze 1.jpg

W namiocie Hassana

Mój patchwork “W namiocie Hassana” został zaprezentowany na wystawie “Sen o Saharze - wystawa fotoobrazów z Maroka” zorganizowanej przez Dorotę Chojnowską i Selima Saffariniego, którzy prowadzą bloga podróżniczego “Ale piękny świat - miej odwagę marzyć”.

Ogromne to dla mnie wyróżnienie zostać zaproszonym do gościnnych występów. Wystawa fotoobrazów Doroty i Selima była piękna i mi było cudownie być tam razem z nimi.


Mama nadzieję, że przyszły 2019 rok będzie równie udany. Mam już pewne plany co do niego. Trzymajcie kciuki.


Wernisaż wystawy "Sen o Saharze - fotoobrazy z Maroka"

2 grudnia 2018 odbył się wernisaż wystawy “Sen o Saharze - wystawa fotoobrazów z Maroka” gdzie gościnnie prezentowałam swój patchwork "W namiocie Hassana".

Na zdjęcie Doroty Chojnowskiej natknęłam się na blogu “Ale piękny świat - miej odwagę marzyć”, który od dłuższego czasu z przyjemnością śledzę. Jak tylko je zobaczyłam pomyślałam, że to piękny portret, i że chciałabym go uszyć.

Jest w tym zdjęciu coś magicznego, kojarzy mi się z bajkami z 1001 nocy. Piękna gra światła i cienia, kolorów – wibrujących i stłumionych, taki spokój emanujący z Hassana nalewającego herbatę. Wydaje mi się, że zdjęcie uchwyciło chwilę bezruchu w tej dynamicznej sytuacji – moment, w którym wszystko jest zatrzymane tylko herbata z czajniczka jeszcze się leje..

Jest to moja pierwsza praca, która uwzględnia również drugi plan. Uznałam, że w tym projekcie niezwykle ważne jest pokazanie otoczenia głównego bohatera, które uzupełnia i nadaje głębszy sens portretu. Nie skupiałam się na indywidualnych cechach twarzy Hassana ale na tym co sobą reprezentuje. Cieszę się, że ten artquilt został zaprezentowany podczas wystawy “Sen o Saharze”. Towarzystwo pięknych fotoobrazów, które powstały podczas podróży przez Saharę, pozwalało lepiej zrozumieć kontekst tego portretu.

Bardzo dziękuję Dorocie Chojnowskiej i Selimowi Saffariniemu za możliwość uszycia patchworku na podstawie ich zdjęcia oraz uczestniczenia w tej imprezie.

Zainteresowanych zdjęciami z Maroka zapraszam na stronę blogu "Ale Piękny Świat - miej odwagę marzyć" oraz do odwiedzenia wystawy, która jeszcze przez 3 tygodnie będzie prezentowana w warszawskiej Klubokawiarni Jaś i Małgosia. Można również zakupić okolicznościowy notes ze zdjęciami prezentowanymi na wystawie uzupełnionymi o historie powstawania zdjęć oraz fantastyczne fotoobrazy prezentowane na wystawie.